Uwaga

techniczna: 

Teksty najstarsze są na DOLE strony oraz w zakładce "stare". 
Czytanie tejże strony wypadałoby zacząć od tekstów na DOLE (poniżej)... 
...no i od zakładki "stare",
dzięki temu łatwiej będzie mnie zrozumieć. 

Pozostałe zakładki też będą dla Wielu z Was powodem do "przemyśleń".
Zatem zaglądajcie wszędzie i śmiało pytajcie co autor miał na myśli :)

Czytania poniżej nie ma zbyt wiele 
(6 tekstów po 1-4minuty czytania), 
ale rozmyślania na godziny, albo i lata całe... ;)

POST SCRIPTUM

DO 
DEFINICJI MIŁOŚCI

Rozumiecie chyba, że tamże, tj:

w DEFINICJI i w SŁOWIE MIŁOŚĆ 

"zaklęte" jest inne ważne słowo: 

RAZEM

Co znaczy, że mamy Wszystko na wyciągnięcie
Ręki...

...ale tylko RAZEM,
Gdy Wszyscy, Cała CYWILIZACJA.

działają...

w zgodzie, pomagając sobie nawzajem.

Bo inaczej, czyli...
.
Podzieleni, tak...

...jak żyjemy teraz, 
mamy niewielkie szanse. 

Idziemy wolniej niż sami tego się spodziewaliśmy.

Robimy więcej błędów.

Ciągle nie możemy osiągnąć właściwego Celu.

Zbaczamy z Drogi.

Wiem, że To też ważna Lekcja, ale...

...ile lat chcecie spędzić w tej samej klasie, 
ILE?

Czy to nie jest Najwyższa pora 

skończyć edukację w przedszkolu i 

odważnie iść do podstawówki?

...

A tu:
jedni idą wojny, 
inni chcą koniecznie pokonać w wyścigu brata,
część chce uciekać.

A Gdzie są Ci, 
którzy chcą RAZEM?

21.02.2024r.

PPS Są tam też inne ważne słowa.

Miłość

Co to jest? 
Jak JA Ją definiuję?
Jakie właściwości ma ONA

TA

O której ciągle Wam nawijam:

Miłość

RUNY: najstarsze na tej Ziemi, 
zachowane Źródło WIEDZY 
wyjaśnia:

(Pierwszy człon)

MIŁO - czyli KTO i JAK:

miło mnie - M (mnie)
miło tobie - I („innej” istocie)
miło razem - Ł (łączy)
miło dookoła - O (dookoła)

(Drogi człon)

ŚĆ - SINUSOIDA/cykliczna zmiana, skrajności, przeciwieństwa,

ŚĆ - czyli KIEDY:

W dzień(Ś) czy 
w nocy(Ć)
W zdrowiu(Ś) i 
W chorobie(Ć)
W słońcu(Ś) i 
W zamieci(Ć)
W dostatku(Ś) i
W biedzie(Ć)
W szczęściu i 
W nieszczęściu...

Wtedy jest MIŁOŚĆ.
Gdy razem 
niezależnie od Okoliczności
kroczymy przez Drogę, 
przez Życie, 
przez Galaktyki...

No to zapytam teraz:

A jak Kroczy?
Nasza cYWILIZACJA
Prowadzona przez „fałszywych proroków”, 
przez Kosmos, Pustynie, Lasy, Oceny, 
przez problemy...?
Popychają się, nie dbają o nic i nikogo, 
konkurują, okradają, niszczą i mordują. 

Bez Miłości!

20.02.2024

PS
Dokąd zmierzacie „fałszywi prorocy”? 
Quo vadis, „Domine”?
Czy wzorem historii i powieści Sienkiewicza:
Doprowadzicie do „pożaru” i
Popełnicie samobójstwo?
Bo, Świat już „płonie”...

„Post”, 

...ale ja nie dam rady,

Przypomniała mi kartka na ulubionej kawiarni, a właściwie cukierni.

„W środę popielcową cukiernia nieczynna”

Taka niepozorna informacja, a jakże ważna!

A My, Ja, Ty(?)
Zapomnieliśmy.
Jak zwykle.

No, ale od czego mamy przyjazne Duszyczki, 
które nam przypominają.
Dziękuję Ci Andrzeju!

Do rzeczy:

Dawno, dawno temu

Za siedmioma górami,
Za siedmioma morzami,
Za siedmioma lasami,

KTOŚ

Zauważył pewną stałą cykliczność w...

...występowaniu pewnej grupy chorób.

Wszyscy ją znacie,

bo jest najbardziej popularną...

...morderczynią wśród ludzi. 

To oczywiście:

RAK

Dla współczesnej medycyny, wielce skomplikowany, kosztowny i bolesny w leczeniu.

Jednak zgodnie z zasadą, że w rozwiązywaniu skomplikowanych sytuacji życiowych najlepiej sprawdzają się najprostsze metody, 

KTOŚ zalecił 

jako ROZWIĄZANIE tego 

cyklicznego problemu

cyklicznym leczeniem

ZNACZY - POSTEM.

W RAKa należy uderzyć POSTEM.

Wiedza znana i kultywowana w wielu kulturach...

...od tysięcy lat.

Macie to zapisane 
(czarno na białym)
w świętych księgach, 
wszystkich znanych mi kościołów. 

Jest o tym dosłownie wszędzie. 
Możecie zacząć szukać tej informacji najpierw w swoich własnych kościołach.

Mimo TO:

Współczesna medycyna (jak już wspomniałem) sobie z tym nie bardzo radzi, ale:

Już np tacy pojedynczy, odważni biologowie twierdzą, że... 

...Raka można ZAGŁODZIĆ.

Ale, 
nie będę udawał mądrzejszego niż jestem. 
Nie wytłumaczę Wam tego procesu. 
Szukajcie na ten temat wyjaśnień u mądrzejszych ludzi. 
Jest tego w internecie cała masa.

Jak Wam wiadomo (albo i nie) Samo Źródło Raka nie pochodzi z jednego „miejsca” naszej szarej codzienności.
Jednak jest pewna cykliczność w naszym układzie słonecznym,
która powoduje zmiany w charakterystyce promieniowania kosmicznego. No, niestety.
Pominę szczegóły, i wspomnę jedynie o promieniowaniu obiektów kosmicznych takich jak czarne dziury, Lilit, (13x52=)676, itp. Tymczasem musi Wam wystarczyć ta ogólna informacja. Więcej kiedy indziej.

To „cykliczne promieniowanie” wywołuje szereg różnych zmian w naszym otoczeniu (pogoda) i w nas samych (mutacje). 

Są zmiany, które akceptujemy bez oporów, ale są też takie właśnie jak RAK, których nie rozumiemy, boimy się i próbujemy z nimi walczyć.

I w tym przypadku najlepszą walką jest GŁODÓWKA zwana POSTEM.

Jak POŚCIĆ skutecznie?

Jak zawsze są dwie szkoły. Otwocka i Falenicka. Żart(uję).

Wg mnie każda metoda będzie dobra, 

jeżeli:

- ograniczycie „CUKIER” do minimum i,
- poKochacie - każdego dnia/na kilka godzin - „uczucie GŁODU”.

Kiedy pościć (kiedy pojawia się cykl)?

Wszystko (znaczy POST) ma się dziać (mniej-więcej) w okresie od Walentynek do końca Marca. 

Dowodów naukowych na to konkretne promieniowanie w tym okresie jest jeszcze niewiele, bo naukowcy dopiero od niedawna wykonują takie pomiary (od lat 60 ubiegłego wieku rozwijana jest właściwa technologia pomiarowa). 

Na tę chwilę raczej nabrali wody w usta, bo 
nie wiedzą co z tym „fantem” zrobić,
nie wiedzą jak ten wzrost wyjaśnić,
nie mogą PALCEM wskazać źródła tego promieniowania!

Ale,

U Chrześcijan jest Wielki Post rozpoczynający się od „Środy Popielcowej”.

Natomiast w historii dowodów jest tak dużo, że aż dziwne, że się o tym głośno do tej pory nie mówiło (mówiło, mówiło, ale o tym innym razem). No niby jest to we wszystkich religiach, ale...

...jakoś tak, obecnie, nie dociera do...

...szarych komórek.

WALENTYNKI 2024

Nie uciekajcie!

Przed czym? Dlaczego?



„Nie uciekajcie!”

Dlaczego? Przed czym?

Już wyjaśniam.

Otaczający Nas Wszechświat 
jest dla Nas wielce zagadkowy i 
bardzo skomplikowany...

...dla wielu z Nas, 
ZA BARDZO SKOMPLIKOWANY!

Dlatego wielu nie wytrzymuje presji.

Bo Brak właściwej Wiedzy, 
bo brak Zrozumienia tematu, 
Bo dookoła Szum informacyjny,
bo Tak...

...i podejmują decyzję że... Uciekają.

Jak to robią?

Są dwie szkoły:

Pierwsza szkołą uciekania to:

- Samobójstwo,
- Narkotyki,
- Alkoholizm,
- Przemoc,
- Samookaleczenie,
- Obżarstwo,
- Sekty,
- I inne podobne sposoby „ucieczki”. W waszych kościołach, w świętych księgach nazywają to grzechami. 

Oczywiście są wśród Nas osoby bardziej doświadczone i posiadające szeroką wiedzę. Powiedziałabym, że są to światłe osoby.
Jednak one także chcą uciekać. 
Stosują jednak:

Drugą szkołę:

- Jogę,
- Reiki,
- Ciało plazmowe,
- New Age,
- Tajemne Stowarzyszenia,
- ...ogólnie nauki, które pochodzą ze starożytnych czasów od starożytnych (a przynajmniej starych) cywilizacji (najczęściej z kultur hinduskich, buddyzmu, taoizmu, itp). 

Jedna i druga szkoła ma „Wyrwać Duszę i Ciało” z otaczającego „Matrixa”.

Obie szkoły są jednak błędem. 
Obie prowadzą zdecydowanie nie tam gdzie chcą się znaleść Uciekinierzy. 

To droga do: 

„...kolejnego roku w tej samej klasie. Dlaczego PsePani? Bo Nie zdałeś egzaminu, ściągawki wypadły Ci z drżącej ręki jak wychodziłeś z sali egzaminacyjnej i komisja to widziała..., 
...ale nie martw się, już po wakacjach widzimy się ponownie... 
...w tej samej klasie. Będziesz miał kolejną szansę poprawić się, nauczyć...”

A...

..a .Wszystko to wynik wielkiego skomplikowania.

A...

...a „skomplikowanie” to wynik braku Wiedzy.

Ale...

...nauczysz się.

Na całe to „pomięszanie z poplątaniem” mam proste rozwiązanie.

Zgodnie z Prostymi 
Zasadami danymi nam od Stwórcy:

Kochaj, a otrzymasz Miłość
Ucz się, a otrzymasz Wiedzę...

...problemy same się rozwiążą.

Dlaczego tak uważam?

Czy wiecie, że nawet w wielce skomplikowanym mechanizmie najlepsi inżynierowie stosują te najprostsze rozwiązania. Dlaczego? 

Bo wiedzą, że będą 
niezawodnie i długo 
działać. 

Zastosujmy je!

Nie? Bo to nie może zadziałać? Bo to się nie uda?

To przynajmniej: 

Pomyślcie, pofantazjujcie, przeanalizujcie:

Jak mógłby wyglądać Świat, gdzie decydują o wszystkim dwie proste zasady (o których w kółko Wam nawijam): 

miłość i nauka!

Dajcie sobie szansę.
Przynajmniej teoretycznie.

...(liczę, że Wasz proces myślenia właśnie trwa)...

Jeżeli się zgodzicie, że teoretycznie, to dobre rozwiązanie, to może warto powoli zmienić Swoje życie (nie oglądając się na innych) i za chwilkę zmienić w efekcie cały świat. 

Jak zaczniecie dzisiaj, 
to jestem pewien, 
że JUTRO będzie całkiem inne.

Jestem pewien, że 
nikt nie będzie musiał, 
nikt nie będzie chciał, 
nikt nie pomyśli...

...o ucieczce.

Jestem pewien!

To wszystko jest w Naszym zasięgu. 
Mamy nieograniczone możliwości Kreacji. 
Musimy tylko tego chcieć.

Zasady są znane wszystkim i są bardzo proste...

Kochajcie
Uczcie się

Nie uciekajcie

ŻyjcieDalej

7.2.2024



"fałszywi prorocy"

W jakiejś starej świętej księdze...

(Chyba w... biblii?)

...uprzedzano, żeby uważać na fałszywych proroków.

I przyznam, że Przeżywam w związku z tym jakiś dziwny dysonans poznawczy. 

Nie oglądam telewizji od lat, ale nie pozostaję głuchy na komentarze moich bliskich i dalszych znajomych odnośnie proroczych słów sporej części...

...polityków, prezydentów, premierów, posłów, senatorów, SEO korporacji, prezesów przedsiębiorstw,

...i to zarówno tych naszych rodzimych jak i naszych bliższych i dalszych sąsiadów.

PROROKÓW...

...obiecujących, mających wizje, przewidujących zmiany, i

[...]

i tak, jakoś, 

zauważyłem dziwną zbieżność 

z biblijnymi ostrzeżeniami przed nadchodzącymi (w "czasach ostatecznych")...

...FAŁSZYWYMI PROROKAMI.

Hmm...?

PS. Jednak nie mój osobisty dysonans mnie niepokoi, lecz to że większość ludzi ogląda, wierzy, i głosuje na tych fałszywych proroków w kolejnych wyborach (na zmianę raz na tych z lewa, raz na tych z prawa) i nijak nie widzą ulotności ich pustych deklaracji. 
Co z Wami? 
Jak Wy, 
jak Ty 
widzisz fałsz...

...Widzisz?

Anioł... 

toTy? 

[ciasza]

...ki Diabeł!

„Diabeł” to taki „Aniołek”, co:

- nauczy Cię, ale tylko tyle ile musisz wiedzieć,
- obieca Ci (pod warunkami) rozgrzeszenie, za każdy zły uczynek, nawet za zdradę, gwałt, morderstwo,
- ewentualnie obieca "dziewice w niebie", itp, itd,

No i Wszystko masz Robić, tak jak on Ci zapisał...

...w świętych księgach

Wszystko, co on Ci mówi:

- masz przyjąć na wiarę, 
- nie możesz sam myśleć, 
- a kreatywność, naukę, poszukiwanie wiedzy, zadawanie pytań -  ZAPOMNIJ - to zło.

Wszystko po to:

żebyś w chwili śmierci okazał się dobrym sługą...

...(bożym?).

Sługą bożym? 

A po co mu sługi? 

Przeca On (sam) może WSZYSTKO...

...i nie ogarnia?

A może... Aniołek...

To taki... Diabeł?

No, a Ty...

...jak Myślisz?

...Myślisz?

MYŚLISZ !?!?!?

Jak na górze tak i na dole

Wypadek drogowy



(tuż za moimi plecami)



na przejściu dla pieszych 

spowodowany przez pijanego kierowcę.



Ból tego zdarzenia wyrwał ze mnie

Łzy i

zainicjował 

niniejszy tekst:



RAZ



jak w niebie tak i na ziemi 

(cytat z Kościoła)



jak w skali makrokosmosu tak i w skali mikrokosmosu 

(cytat z fizyków, fizyków-teoretycznych i astro-fizyków)



DWA



Bóg/Stwórca, Nasz Ojciec stworzył 

Człowieka na Swoje podobieństwo,

oraz Ziemię na podobieństwo Raju. 



tak i

 

Człowiek stworzył 

Istoty w wirtualnym/komputerowym świecie na Swoje podobieństwo i 

wirtualne światy 

na podobieństwo

Ziemskiego „piekiełka”.



Jak wiemy, Człowiek nie poprzestaje w wysiłkach - teraz programuje sztuczną inteligencję.



TRZY



Stwórca dał nam Raj na Ziemi. Dał możliwość zrealizowania każdego marzenia. Obdarował Wolną Wolą.

W zamian „poprosił” tylko o to byśmy żyli w Miłości do wszystkiego co nas otacza.

Wiemy co przez tysiące lat z Tym Wszystkim zrobiliśmy.



zachłanność, 

wojny, cierpienie, 

zniszczona natura, 

zanieczyszczone powietrze, 

zasypane śmieciami oceany,

wymordowane gatunki zwierząt i roślin…



Smutny obraz, 

smutny autoportret sobie naszkicowaliśmy.



CZTERY



Kilka ostatnich lat poszukiwań wiedzy w Historii, Fizyce, Astronomii, Astrologii, Hipnozie powoli odsłoniło mi prawdziwy obraz naszego świata.

Pokazało mi Zasady działania naszego Świata.

Zobaczyłem sens istnienia naszych Ciał.

Zrozumiałem Dlaczego Tu Jesteśmy.



ESENCJA



Nasza Energetyczna/Duchowa Istota to Olbrzymia Energia.

Energia, która przy braku odpowiedniej Wiedzy może stać się potężną niszczącą siłą.

Energia, która może niszczyć CAŁE UKŁADY PLANETARNE, GALAKTYKI i ŚWIATY.



Z tego powodu Stwórca stworzył:



Świat materialny, nisko-energetyczny,

Człowieka wraz jego Materialnym Ciałem, nisko-energetycznym Ciałem, 

Wolną Wolę i Ból.



Wszystko po to żeby:



dać możliwość NAUKI młodym i nieogarniętym DUSZYCZKOM

móc popełniać Bolesne błędy nie niszcząc przy tym całych Galaktyk i Światów.



Stwórca DAŁ NAM TĘ ILUZJĘ wyłącznie na CZAS NAUKI.



Kto zda egzamin wraca do REALNEGO: 



Wysoko-Energetycznego, Duchowego Życia.



Kto nie zda. 

Dostaje kolejną szansę. 

Reinkarnuje w kolejnym Ciele. 

Podejmuje kolejną lekcję i próbę życia w Miłości do wszystkiego co go otacza. 



BÓL



Ból życia w kolejnych wcieleniach ma nauczyć nas Zasad współistnienia Wolnych Istot we Wszechświecie. 

Ból na Ziemi jest nam nieodłączny. 

Nauka przez Ból. 

To szczęśliwie Ból - niskich energii. 

Dzięki temu Cierpi wyłącznie nasze Ciało i Rozum. 

Ale uczymy się. 

A właściwie Młoda, Niedoświadczona Dusza uczy się. 



Jeżeli nie może zrozumieć pojęcia Miłości do Wszystkich i Wszystkiego - Wielokrotnie powtarza lekcje. 

Ból pomaga zrozumieć.

Gdy już Zrozumie i uMiłuje Świat - może wrócić do życia Wysoko-Energetycznego, do życia Duchowego. 



Tam nie ma Bólu i Cierpienia. 

Jednak wymagana jest Wiedza o Zasadach, Wiedza jak Odpowiedzialnie dysponować Własną, Olbrzymią Energią. 



Tam konsekwencje Zła i Niewłaściwych zachowań są Ogromne. 

Wielokrotnie większe niż na Ziemi w Materialnej rzeczywistości.



Te konsekwencje są niewyobrażalne dla Naszego Rozumu Tu na Ziemi.



Pijany kierowca, który połamał i poturbował starszą Panią na przejściu dla pieszych 

w „zderzeniu” z inną Duszą w naszym układzie Słonecznym 

mógłby doprowadzić do zniszczenia całej Galaktyki 

wraz ze wszystkimi żyjącymi w niej Istotami, Planetami i Gwiazdami.



Stwórca nie może na to pozwolić. 

Dlatego istnieje Ziemia. 

Materialny, niskoenergetyczny Świat Iluzji. 

Żeby się Uczyć. 



Przedszkole!



Pamiętajcie:

Jak Tu się nauczycie

To nie będzie problemów Tam.



Tam, czyli w Świecie Wielkich Energii. 

Energii Dusz. 

W świecie Wiecznego Życia. 



Więc Uczcie się i Miłujcie…



…i żyj(cie)dalej!



Jaką drogę wybrać?

A:


Świetnie zarabiasz. 

Masz własną firmę i wielu pracowników, którzy na Ciebie pracują. 

Sam również Ciężko pracujesz. 

Masz sportowe auto. 

Trochę za duży dom. 

Spory majątek i…

…najokazalszą partnerkę w okolicy, a…

dookoła Zazdrosne oczy.

Jesteś, dumny, spełniony…

…tylko ten ciągły stresssss wszystko psuje.


Umierasz. 
Jak myślisz. 
Kto stoi przed Stwórcą?

Zarobiony na śmierć Trup?


B:


Lubisz zadawać pytania. 

A jeszcze bardziej lubisz sam na nie odpowiadać. 

Sam szukasz odpowiedzi. 

Nie chcesz wierzyć. 

Chcesz Wiedzieć. 

Pracujesz bo to Twoja pasja. 

Pracujesz bo chcesz czuć się potrzebny. 

W pracy Lubisz pomagać. 

Nigdy niczego Ci nie brakowało, bo nie masz dużych potrzeb, ale… 

…dookoła mówią, żeś dziwak, żeś leń, że nic tylko fantazjujesz. 

A może co chwilę masz inne zainteresowania, 

inne hobby, 

nową pasję, którą koniecznie chcesz się podzielić z innymi, z całym światem. 
Ciągle o tym gadasz, pokazujesz i nic w zamian nie żądasz. 

Rozdajesz swój czas na uświadamianie nieświadomych?

Kochasz i nie widzisz Wad ukochanej osoby. A może z jej Wad robisz Zalety?


Umierasz. 
Kto stoi przed Stwórcą?

Człowiek, który zgłębiał Wiedzę z Miłości i dla Miłości?


Nie Wiem co powie im Stwórca.


Bardziej ciekawi mnie co Wy powiecie,

Bardziej mnie ciekawi jak Wy wybraliście drogę na życie,
A, B, C, D...

KIM staniecie przed Stwórcą?



My, Ja, Ty, On

Czyli kto?



Każdy z Nas wie jak jest zbudowane nasze Ciało. 
Każdy się tego uczy
w szkole, domu, na podwórku.

W szkole mamy wykład podczas którego dowiadujemy się o sercu, mózgu, skórze, włosach.

W domu i na podwórku, gdy się skaleczymy wiemy, że boli, że płynie krew.

Płynie z tego bardzo konkretna nauka…

…ale nie rozwijam tej kwestii. 
Zakładam, że wszyscy rozumiecie o jakie Ciało mi chodzi, o jakich NAS mówię.

Powyższe jest proste.

Poniżej nie będzie już tak łatwo…

…bo jest coś, 

- coś bardziej skomplikowanego dla naszego ROZUMU, ponieważ to…
- coś nie do końca, jasno i jednoznacznie zostało wytłumaczone przez naszych nauczycieli.

Zacznijmy od nas samych:

Każdy z Nas twiedzi, że czasami słyszy głos wewnątrz, że ma świetny instynkt, że ma przeczucie, że Bóg mu podpowiada, że źródłem Tego czegoś nie jest, ani rozum, ani serce tylko…

Coś Innego. 

Coś Wewnątrz Nas.

Naukowcy podejmują próby:

- zbadania tego fenomenu od dawna.

Zacznijmy od podstaw:

Zerknijmy na tablicę okresową pierwiastków potocznie zwaną tablicą Mendelejewa.

Teoretycznie są tam wszystkie składniki nas samych i składniki wszystkiego co Nas otacza. 

Cała Natura.

Jest woda, jest powietrze (czyli niewidzialne dla oka tlen, azot i inne gazy), są oczywiście i elementy naszych tkanek, naszych płuc, nerek, mózgu i całej reszty. 

Jest (Wszech)Świat.

Zgadzamy się?

Myślę, że tak.

To już uprawnia mnie do prostego wniosku. 

Musi tamże też być to coś co wielu z Nas nazwie Duszą. 

Duszą, czyli źródłem tego głosu, który nam podpowiada, co, jak, gdzie mamy robić.

Co ?!?

Nie CO, tylko KTÓRY?!

Pytanie właściwe to KTÓRY? z pierwiastków znajdujący się w tablicy Mendelejewa buduje Tę zagadkową część naszego Ciała?

Nie wiem.

Chyba nikt nie wie. Przynajmniej oficjalnie.

Wielu się domyśla. Źródłem tych domysłów jest właśnie Tablica Okresowa Pierwiastków. 
Jej budowa jest LOGICZNA, zgodna z NATURĄ i zawiera ALGORYTM, który spostrzegawczemu naukowcowi pokazuje co będzie DALEJ, w miejscach jeszcze nie opisanych przez naukowców. W miejscach które czekają na nowe nieznane pierwiastki.

Naukowcy WIEDZĄ, że Tablica jest nie kompletna. Szukają pozostałych nieodkrytych pierwiastków. 
Wydają na ten cel miliony dukatów z naszych podatków.
Są pewni, że jest ich tam wiele, że są niewidzialne dla naszego wzroku, że nie da się ich dotknąć i pomacać naszymi paluszkami. 

Pewni są, też tego, że te nieznane pierwiastki mają dziwne i trudne do przewidzenia właściwości chemiczno-fizyczne. 
Np duże dawki energii i olbrzymie pojemności.

Pewne jest że czeka nas wiele odkryć w tej kwestii.

Więc…

Wniosek kolejny może być tylko taki: 

Nasza dusza to taki zbiór nieznanych nam jeszcze pierwiastków, atomów, związków, których możliwości przerastają naszą wyobraźnię.

Zatem pora(!) uruchomić wyobraźnię:

Gdyby tak nasza dusza składała się z takich niewidzialnych, wysoce ENERGETYCZNYCH i bardzo POJEMNYCH pierwiastków mogłaby w naszym Ciele zajmować bardzo małą powierzchnię, z bardzo dużą ilością nieznanej nam energii i danych. 
Z pewnością wiązałoby się to także z możliwością innego odbierania przez Nią otaczającego Nas WszechŚwiata oraz analizowania wszystkiego w nieznany nam sposób.
Zatem i sposób jej komunikowania z otoczającym światem też byłby nietypowy. Może potrzebowałaby do tego specjalnego interfejsu z przetwornikiem „analogowo-cyfrowym”, którym jest…

…nasz mózg. Czyli prosty translator tłumaczący skomplikowany przekaz Duszy dla naszego Ciała i otoczenia. 

Reasumując. Dla mnie jest oczywiste, że Dusza, Intuicja, Głos Boga, Przeczucie to…

TO MY!! 

TO JA, TO TY!

Jedyne co teraz musimy to…

Dać czas sobie i naukowcom.

Czas na odkrycie brakujących pierwiastków, brakujących definicji i opisów. Czas na dowody.

Fizyka kwantowa, która całkiem niedawno się pojawiła w naszym naukowym światku, już opisuje definicjami naukowymi rzeczy, które chwilkę temu byłyby uważane przez wielu…

…za świętokradztwo, czary lub zabobony.

Dla mnie Nasza dusza jest FAKTEM NAUKOWYM. Cudownym niezdefiniowanym, niewidzialnym, niemacalnym fragmentem naszego fizycznego Ciała.

Elementem podstawowym, najważniejszym, który…

…jest energią zdecydowanie inną od naszego namacalnego ciała i zdecydowanie bardziej pasuje mi do definicji CZŁOWIEKA jako ISTOTY…

…ISTOTY: rozumnej i inteligentnej, kreatywnej i kochającej.

Dusza nadaje główny ton naszych zachowań oraz cechy, których nie może nadać nam nerka, wątroba, czy serce. Dusza dokonuje wyborów, których nie jest w stanie dokonać nawet nasz rozbudowany i wielce skomplikowany mózg.

To DUSZA stanowi o NAS. My jesteśmy DUSZĄ.

Ciało jest pojazdem, wspaniale dostosowanym, działający w bardzo wyrafinowany sposób. Powstałym dla specyficznych warunków w jakich przyszło NAM czyli DUSZY żyć TU na Ziemi.

13.02.2023


Ciało


Kochajcie, Wam napisałem (gdzieś na górze tejże strony).

Zacznijcie od pokochania własnego Ciała.

Dlaczego? Tu (w tym Ciele) zaczyna się Wasze Ziemskie życie. Czyż nie?

Skoro tak, to wypadałoby pokochać swój własny „pojazd” do poruszania się po tej Ziemi.

Nieważne czy Wasze Ciało jest piękne, zdrowe i wysportowane.

Musicie zrozumieć i zawsze pamiętać, że jest dokładnie takie jak ma być. 

Wszystko dlatego, żeby skupić Waszą uwagę na Celu, który macie do zrealizowania.

Przypominam, że nie ma ludzi idealnych. 
Nie mogą być idealni, ponieważ każdy ma się tu czegoś nauczyć.

Jeden ma doskonale zbudowane i umięśnione Ciało, ale mniej doskonały rozum. Bo tylko tak osiągnie właściwe skupienie na Cel i podejmie właściwą naukę.

Inny ma dokładnie odwrotnie. Porusza się na wózku inwalidzkim, ale jednocześnie w jego głowie odbywają się tak niesamowite procesy myślowe, że potrafi w kilka minut stworzyć oprogramowanie dla skomplikowanego procesu produkcyjnego. Ewentualnie może wyobrazić sobie teorię poruszania się w przestrzeni niewidzialnej dla oka i nieznanej do końca czarnej materii.

Wszystko powyżej jest jak najbardziej prawidłowe. 

Obie te sytuacje, jednak nie zwalniają, żadnego z tych ludzi od Kochania własnego ciała. Ta miłość jest elementem niezbędnym, aby ten pierwszy został najlepszym skoczkiem narciarskim lub piłkarzem w historii, a ten drugi, żeby opisał czym jest i jak działa fizyka kwantowa lub co to horyzont zdarzeń.

Wy także pokochajcie własne Ciało. 
Ono, za tę Miłość, wielokrotnie się Wam odwdzięczy, osiągnięciami w dziedzinie życia, która jest Waszym celem.

Takie Kochane Ciało, zaczyna automatycznie zbierać z otaczającego świata bodźce, które Was motywują, wzbogacają, rozwijają i doprowadzą do Celu. 

Osiągniecie szczęście.

Czyż nie tego właśnie chcecie. Osiągnąć Cel i być Szczęśliwymi.

Ja pokochałem moje Ciało całkiem niedawno. 
W 2017 roku. Jednak zrobiłem to dopiero jak się rozchorowałem. 
Pokochałem Je, takie chore, słabe i zniszczone ponad 40 letnim brakiem Miłości.

Powoli, uczyłem się tej Miłości.

Powoli, zauważałem zmiany.

Jestem zdrowy.

W nagrodę dostałem to co było mi pisane.

Uczę się i dzielę się z Wami zdobytą wiedzą…

11.02.2023